Archiwum dla: Wrzesień, 2003

Kurwa..

przez , 27.wrz.2003, w Bez kategorii

..przejebane.. zdalem sobie wlasnie po raz kolejny sprawe, ze jestem bardzo stary… niespelna 5 miesiecy i 20 latek stuknie…
Na przyklad dzisiaj. Pilem ze znajomymi mlodego… poltora roku mlodsi ode mnie… mielismy litra na czterech. W zasadzie to na trzech… niech bedzie, ze wyszlo 0,3 na glowe…
Ja nic… ja nic nie czuje, chociaz jestem chory i na antybiotykach. A oni.. a oni juz najebani w trzy dupy, rzygaja, oboje.. chora jazda… chora..

2 komentarze więcej...

Najwyzszy czas na…

przez , 26.wrz.2003, w Bez kategorii

..jakas optymistyczna notke. Dawno takiej tu nie bylo 8-)
Na poczatek zwyciestwo Wiselki w PUEFA nad holenderskim NEC Nijmegen – 2:1. Marna to zaliczka przed rewanzem, ale jestem dobrej mysli :-)
Kolejna sprawa to moje studia. Pozytywnie przeszedlem wczoraj (ee, po dwunastej jest, to przedwczoraj) rozmowe kwalifikacyjna i jestem od teraz studentem Krakowskiej Szkoly Wyzszej na kierunku Stosunki Miedzynarodowe, Specjalnosc: Amerykanistyka. Czemu mialem przeczucie, ze w koncu i tak tam wyladuje…?
Teraz sprawa mojego kompa. Wreszcie mamy tutaj w domu dysk z prawdziwego zdarzenia, 40 GB :-) Z taka pojemnoscia chwile sobie bede radzil :-> A, no i warto nadmienic upgrade procka, z Celerona 500 na 650….. ale za to pieknie podkreconego do 950 =) Hehe, teraz juz w cos mozna nawet pograc…

Co dalej… hm… chyba tyle tych ewangelij… aaaa, nie ;) zapomnialem dodac, ze jeszcze stary mi zalatwil z powrotem komorke! Co prawda nie na abonament, jak mialem wczesniej, tylko marny POP, ale przeciez lepsze to niz nic =)))
Wiec jest dobrze…

Zostaw komentarz więcej...

To musialo kiedys sie zdarzyc…

przez , 21.wrz.2003, w Bez kategorii

..rozstalismy sie z Gosia. Obustronna decyja wydaje mi sie, chociaz ona pierwsza to oglosila…
Wkurwie kogos tym stwierdzeniem (:-) ale powiem tak: zdarza sie. Nie mam sobie raczej nic do zarzucenia, tak samo bym sie zachowywal teraz. Nie bylem nigdy falszywy, bylem soba. I z tego sie ciesze.

… a zycie toczy sie dalej.

4 komentarze więcej...

Hold my breath as I wish for death

przez , 16.wrz.2003, w Bez kategorii

Darkness Imprisoning me
All that I see
Absolute horror
I cannot live
I cannot die
Trapped in myself
Body my holding cell
4 komentarze więcej...

Wrocilem…

przez , 14.wrz.2003, w Bez kategorii

.. z wojazy w czwartek wieczorem. Wypruty, zmeczony, zniechecony. W niedziele wyjechalem pociagiem do Kielc. Tam tez nocowalem, po czym w poniedzialek z rana egzamin z angielskiego na Akademii Swietokrzyskiej. Mielismy 3 godziny czasu, ja wyszedlem po godzinie. Latwy byl. Potem pojechalem do Czerwionki, do wujka. Znowu nocleg, z rana kuzyn podwiozl mnie samochodem do Rybnika. Napisalem egzam z anglika tym razem na Uniwesytecie Slaskim. Tutaj z kolei czasu bylo 1,5 godziny – zdecydowanie za malo, zdecydowanie trudniejszy od tego w Kielcach. Wyszedlem pewny swojej porazki. Wrocilem do Czerwionki, obiadek, dowiedzialem sie telefonicznie o zdanym egzaminie na Ak. Swietokrzyskiej i znowu w pociag, z powrotem do Kielc. Nastepnego dnia, to jest w srode z rana egzamin ustny z angielskiego. Poszedl bardzo dobrze. Czekam u znajomej matki w Kielcach na wyniki z Rybnika, pogodzony z faktem, ze oblalem. Telefon, 17 osob ze 102 kandydatow sie zakwalifikowalo dalej. Wsrod nich ja. Dlugo nie moglem w to uwierzyc. Po poludniu znowu w pociag, jade spowrotem do wujka. Znowu nocleg, w czwartek z rana egzamin. Jakiez bylo moje zdumienie gdy sie okazalo, ze egzamin ustny z angielskiego i polskiego odbywany bedzie tego samego dnia :-/ Anglik poszedl jak z platka, dostalem temat rzeka – jaka ksiazke polecilbys wszystkim do przeczytania. Rozgadalem sie na temat Wladcy Pierscieni, az egzaminator musial mnie upomniec, abym w koncu przeszedl do nastepnego pytania. Spoko lajt. Potem egzam z polskiego. Pierwsze pytanie „tragizm bohatera w Nie-boskiej Komedii„… nie czytalem, NIC nie wiedzialem. Osoba obok podpowiedziala mi cos niecos, wiec przed komisja powiedzialem mniej wiecej cos takiego: „Glowna postacia Nie-boskiej komedii byl poeta, Hrabia Henryk. Przejdzmy teraz do nastepnego pytania”. A nastepne pytanie bylo odnosnie definicji slowa „wyraz”. O ile tutaj cos improwizowalem, o tyle na druga czesc pytania (co to jest wyraz bodajze samoznaczacy, autosemantyczny i gramatyczny) nie powiedzialem nic. Koniec nadziei.
Wracam do Czerwionki, jem obiadek, piwko od ciotki na pocieszenie. Potem godzinna drzemka i sruu w pociag do Krakowa. Tutaj oczekiwanie na wyniki…

Rybnik:
- angielski: 4,5
- polski: 1…
Diagnoza koncowa: odrzucony z powodu niezdania egzaminu z polskiego.

Kielce:
- angielski: 40/50 punktow, czyli ocena tez gdzies tak 4,5.
Diagnoza koncowa: zdal, ale sie nie dostal z braku miejsc. Na liscie bylem 50, przyjeli 45 osob….

Zostaw komentarz więcej...

No i…

przez , 05.wrz.2003, w Bez kategorii

.. sie kurwa rozchorowalem… takie moje szczescie do jasnej… w poniedzialek mam pierwszy egzamin w Kielcach, 2 godziny w pociagu, potem od razu zapieprzam do Rybnika, kolejne godziny w pociagu.. potem, zaleznie od wyniku w Kielcach, moga mnie od razu na nastepny dzien wezwac tam spowrotem na egzamin ustny. A ja mam 38,3 stopnia, katar i kaszel. Nosz kurwaa…

2 komentarze więcej...

Jestem jaki jestem…

przez , 01.wrz.2003, w Bez kategorii

… czasami chcialbym nie byc…

2 komentarze więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...